naczelnik

Rzeczpospolita po II rozbiorze

Po przegranej wojnie w obronie Konstytucji 3 maja państwo polskie znalazło się w trudnej sytuacji. W wyniku drugiego rozbioru w granicach kraju pozostała już niewielka część dawnej, potężnej Rzeczypospolitej, zdana na łaskę zaborców. Caryca Rosji Katarzyna II coraz wyraźniej skłaniała się do jej likwidacji. Król Stanisław August Poniatowski, po przyłączeniu się do konfederacji targowickiej, utracił poważanie wśród większości poddanych. Znaczna część Polaków jednak nie pogodziła się z klęską i uznała, że należy podjąć walkę zbrojną o odzyskanie niepodległości. Rozpoczęto przygotowania do powstania. Ważną rolę w nich odegrała emigracja polityczna, która zgromadziła się w Saksonii. Podjęto również konspiracyjne działania w kraju.


24 marca 1794 r. rozpoczęło się powstanie kościuszkowskie. Zwycięstwo nad wojskami rosyjskimi, odniesione przez powstańców pod Racławicami, stało się impulsem do rozszerzenie się insurekcji – została wyzwolona Warszawa i Wilno. Niestety, w czerwcu wojska polskie poniosły klęskę pod Szczekocinami w walce z połączonymi armiami Rosji i Prus. Po dostaniu się Kościuszki do niewoli podczas bitwy pod  Maciejowicami, nowym Naczelnikiem powstania został Tomasz Wawrzecki. 4 listopada 1794 r. feldmarszałek Aleksander Suworow szturmem zdobył Pragę, dokonując rzezi ludności cywilnej.



Po kapitulacji Warszawy powstańcze wojska poddały się 18 listopada 1794 r. pod Radoszycami.
Wg słów Katarzyny  "dla zapobieżenia temu, aby z popiołów powstał nowy płomień"
w 1795 r. Rosja, Prusy i Austria podpisały traktat rozbiorowy. Stanisław August został zmuszony do wyjazdu do Grodna, gdzie w listopadzie 1795 r. abdykował. Rzeczpospolita Obojga Narodów przestała istnieć.

W konspiracji

Po przegranej wojnie polsko-rosyjskiej Kościuszko w grudniu 1792 r. wyjechał do Saksonii, gdzie wraz z m.in. Hugonem Kołłątajem przygotowywał plany powstania w Polsce. Sprzymierzeńcem w tej walce miała być Francja, dlatego w  imieniu znajdujących się na emigracji zwolenników Konstytucji 3 maja Kościuszko prowadził w Paryżu negocjacje z francuskimi władzami rewolucyjnymi. Został bardzo dobrze przyjęty a Zgromadzenie Narodowe uhonorowało go tytułem Obywatela Francji w uznaniu zasług na rzecz walki o wolność. Niestety, misja Kościuszki nie zakończyła się sukcesem, a on sam nie uzyskał od władz francuskich wiążących deklaracji.

miniatura Tadeusza Kościuszki, MNW
miniatura Tadeusza Kościuszki, MNW

Przedstawiciele konspiracji krajowej nakłaniali Tadeusza Kościuszkę do powrotu do kraju i objęcia dowództwa w przygotowywanym powstaniu.
Sam Kościuszko zgodnie ze swoim republikańskimi poglądami zapowiedział:
Za samą szlachtę bić się nie będę, chcę wolności swojego narodu i dla niej wystawię tylko  swoje życie.

Na czele powstania

M.Stachowicz, Przysięga Tadeusza Kościuszki na rynku krakowskim, ZK
M.Stachowicz, Przysięga Tadeusza Kościuszki na rynku krakowskim, ZK

Na wieść o buncie jednej z brygad kawalerii, nie godzącej się na redukcję wojskowych etatów, Kościuszko przybył do kraju.
24 marca 1794 r. na krakowskim rynku odczytano Akt Powstania, a Tadeusz Kościuszko złożył uroczystą przysięgę.

przykładowa pieczęć
przykładowa pieczęć

Mottem insurekcji stało się hasło Całość, Wolność, Niepodległość.
Kościuszko został Naczelnikiem – najwyższym i jedynym przywódcą całego powstania. Dysponował pełnią władzy cywilnej i wojskowej.
10 maja 1794 r. w obozie pod Połańcem, powołał Radę Najwyższą Narodową. Składała się z ośmiu wydziałów i była kolegialnym organem wykonawczym decyzji naczelnika.

Uniwersał połaniecki, Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie
Uniwersał połaniecki, Archiwum Główne Akt Dawnych w Warszawie

Rozpoczynając powstanie Naczelnik skierował odezwy m.in. do wojska, obywateli, duchowieństwa i kobiet. Podejmował działania mające skłonić chłopów do udziału w insurekcji - 7 maja 1794 r. w obozie pod Połańcem wydał Uniwersał nadający im wolność osobistą i ograniczający pańszczyznę.

Wojciech Kossak, Kościuszko z kosynierami
Wojciech Kossak, Kościuszko z kosynierami

Wojnę przeciw Rosjanom i wspierającym ich Prusakom Kościuszko toczył ze zmiennym szczęściem. Pierwsze starcie powstańców z wojskami rosyjskimi, 4 kwietnia 1794 r. pod Racławicami zakończyło się zwycięstwem, w którym niemały udział mieli chłopscy ochotnicy – kosynierzy z Bartoszem Głowackim na czele. Bitwa nie miała większego znaczenia militarnego, ale ogromne znaczenie moralne i propagandowe.

M.Stachowicz, Bitwa pod Szczekocinami
M.Stachowicz, Bitwa pod Szczekocinami

Wzmocniona liczebnie armia powstańcza kolejną bitwę stoczyła w czerwcu 1794 r. pod Szczekocinami.  W walce z połączonymi armiami Rosji i Prus, wojska polskie poniosły klęskę, okupioną dużymi stratami.

Na początku lipca 1794 r. armia polska dotarła do Warszawy. Kościuszko ufortyfikował miasto, dzięki czemu odparto pierwsze ataki wroga. Po blisko dwóch miesiącach bezskutecznego oblężenia miasta, wojska pruskie i rosyjskie wycofały się.

Tadeusz Kościuszko upada z konia w bitwie pod Maciejowicami, obraz Jana Bogumiła Plerscha 1794 r.
Tadeusz Kościuszko upada z konia w bitwie pod Maciejowicami, obraz Jana Bogumiła Plerscha 1794 r.

Sytuacja militarna powstania w połowie września zaczęła się pogarszać. Po upadku insurekcji w Wilnie, z kierunku Litwy nadciągały posiłki dla armii rosyjskiej.  Kościuszko postanowił nie dopuścić do połączenia sił rosyjskich i 10 października stoczył bitwę pod Maciejowicami, która zakończyła się klęską. Armia polska została rozbita, a ranny naczelnik wraz z dwoma tysiącami żołnierzy dostał się do niewoli rosyjskiej.

W niewoli

Niedługo po dostaniu się do niewoli Kościuszko wraz ze swoim sekretarzem Julianem Ursynem Niemcewiczem i adiutantem majorem Stanisławem Fiszerem, zostali odesłani do twierdzy Pietropawłowskiej w Petersburgu. Więźniów poddano tam uciążliwemu śledztwu. Niewyleczone rany, napięcie nerwowe spowodowały załamanie psychiczne Kościuszki. Został przeniesiony do Pałacu Marmurowego i otoczony lepszą opieką medyczną. Tam odwiedził go następca zmarłej Katarzyny II, car Paweł I, zapowiadając uwolnienie wszystkich więzionych Polaków.

Ceną za wolność osobistą i uwolnienie tysięcy Polaków, zesłanych bądź wcielonych do rosyjskiego wojska, było złożenie przez Kościuszkę wiernopoddańczej przysięgi carowi. Kościuszko odmówił przyjęcia majątku ziemskiego, przyjął zaś 12 000 rubli ofiarowane na koszty podróży do Stanów Zjednoczonych. W grudniu 1796 roku  w towarzystwie  Juliana Ursyna Niemcewicza opuścił Petersburg.